OBK logo Ogólnopolska Baza Kolejowa

Warszawa Gdańska

Ostatnia zmiana: 2022-07-06

<== | Galeria | ==>
Data: 2005-04-16
Autor: Marcin Kulinicz
Napisz e-mail
Zamieszczono: 2020-11-17

Galeria użytkownika Marcin Kulinicz

Wycinka tablic informacyjnych na peronie 1… Lata temu, jak mi się chciało bawić w takie rzeczy, to takowy "poemat napisany w autobusie w korku" o tym napisałem…
Na stacji Gdańska Warszawa
(tak, w naszym stołecznym mieście)
Był peron pierwszy, o którym
ktoś sobie przypomniał wreszcie!

Lat wiele żule i flora
peronem rządzili społem
Pierwsi - ciągnęli tam chlora,
A druga - porastała ziołem.

Lecz nagle Dyrektor z Centrali
Myśl powziął godną herosa:
"Przy strasznych dziś cenach stali
przychód ja firmie przyniosę!"

Pomyślał: "Peron ten przecież
spisałem kiedyś na straty
gdy pióra mym pociągnięciem
Zegrze zamknąłem przed laty".

To jasne - przecież niedasie
wozić stąd ludzi nad Zalew.
A zresztą - przy busów masie
potoki będą za małe!

Więc na cóż - krzyknał Dyrektor
tablice "peron" czy "Gdańska"?
Szczególnie, gdy każdy sektor
jak Puszcza Białowieszczańska!; -)

Nie wsiądzie nikt, nie wysiądzie
pociąg tam żaden nie wjedzie -
peron to dzicz, gąszcz, wieść wręcz niesie
że żyją na nim niedźwiedzie!

A przecież cenne surowce,
o których marzą Chińczycy
zawarte są w jakiejś dawce
nawet w zwyczajnej tablicy!

Ekipa nieustraszona
niech tam pojedzie drezyną!
Tablice mają mi przywieźć!
I niech się szybko uwiną!

Zlecenie raz - raz faktura
za samo przyjęcie zlecenia
(w fikcji rozliczeń wewnętrznych
i tak to nie ma znaczenia).

Jak rzekł - tak się i stało
Szybciutko - po miesiącach czterech,
bo trzeba było, rzecz jasna
zatwierdzić papierów szereg.

Dyrektor z Chełma i z Piły,
naczelnik sekcji w Grodzisku
decyzję zatwierdzić muszą
by tablic dokonać odzysku.

Przetarg - nie, nie ma potrzeby
poniżej iluś euraków
pojedzie więc Zdzisiek i Henio
ze swą drużyną chłopaków!

To nic, że są aż z Zagórza -
Nikt tak nie umie, jak oni!
I mają poparcie w Stróżach -
najlepsi, widać jak na dłoni…

Choć tory to bór nieprzebyty
SOK boi się wejść tam okrutnie
Ekipa zdobywców pojedzie
Tablice na złom raźno utnie.

Drezyna przeciska się przez to,
co bujnie wyrosło na torach
Ekipa zaś rzuca zaklęcia
by złego wypędzić potwora…

Szli raźno, łamiąc krzaki
i wszystkim się zdawało,
że peron cały przejadą
lecz zielsko się łatwo nie dało.

Zdzisiek więc musiał ogromną
w ręku tam zanieść piłę -
inaczej słowa z Centrali
byłyby raczej niemiłe.

Popłynął iskier fajerwerk,
tablica się szybko zwaliła,
by nawet na końcu peronu
wola Centrali tam była!

A tam, gdzie się drezyna wsparła
o drzewo grubości ramienia
tablice padły podcięte
pod ciosem z palnika płomienia.

Zabrali złom. Odjechali.
na torze zgnieciona trawa
wspomnienia może przywołać
ze stacji Gdańska Warszawa.

Na stacji tej podupadłej
(tak, w naszym stołecznym mieście)
w peronie stały tablice
teraz już ich nie znajdziecie…

Licencja: Można wykorzystać poza serwisem 'bazakolejowa.pl' tylko do celów niekomercyjnych z podaniem źródła i autora [?]

Tagi: budowy/remonty/rozbiórki; ciekawostki; perony/rampy/place/zadaszenia; tablice informacyjne/plakaty/ogłoszenia.

Zaproponuj tagi

Podobiekty:

Dodaj podobiekty
Odsłon : 1755

Zaloguj się by móc zagłosować.

Obiekty:

Komentarze:

[Dodaj nowy komentarz]

Sekcja komentarzy służy wymianie informacji, poglądów, oraz innych informacji pomiędzy użytkownikami Bazy. Prezentowane tutaj treści nie mogą być odbierane jako oficjalne stanowsko administratorów strony w jakiejkolwiek kwestii.
Bardzo prosimy o zamieszczanie komentarzy merytorycznych i napisanych w sposób kulturalny. Dzięki temu czytanie ich będzie dla wszystkich przyjemniejsze. Redakcja zastrzega sobie prawo odrzucania, usuwania, bądź niezmieniającą merytorycznego przekazu ingerencję w treść komentarzy (moderację) bez podania przyczyny.

Jeżeli masz jakieś materiały, które powinny Twoim zdaniem znaleźć się na tej stronie - wyślij je do nas.
Uzupełnij dane  | Zgłoś redakcji uwagi do pliku | Napisz email do redakcji | Jak dodać nowe zdjęcia?

Stacja kolejowa Warszawa Gdańska

Do zapisu

Trwa zapis, proszę czekać...