OBK logo Ogólnopolska Baza Kolejowa

Linia Wrocław Muchobór – Gubin Płd. (– Guben) (275)

Odcinek:

Ostatnia zmiana: 2018-11-03 (historia)

Historia linii » [Link bezpośredni]

data odcinek zdarzenie uwagi
1844-10-19 Wrocław Nowy Dwór - Legnica Otwarcie linii
ruch towarowy; ruch pasażerski: regularny; torów: jeden; prześwit: 1435 mm;
1845-10-01 Legnica - Miłkowice Otwarcie linii
ruch towarowy; ruch pasażerski: regularny; torów: jeden; prześwit: 1435 mm;
1846-09-01 Jasień - Guben (Gubin) Otwarcie linii
ruch towarowy; ruch pasażerski: regularny; torów: jeden; prześwit: 1435 mm;
przed 1865 Wrocław Muchobór - Guben (Gubin) Zmiana ilości torów
torów: 2 lub więcej;
około 1860
1869 (???) Wrocław Muchobór - Wrocław Nowy Dwór Otwarcie linii
ruch towarowy; ruch pasażerski: regularny; torów: 2 lub więcej; prześwit: 1435 mm;
1875-05-15 Miłkowice - Jasień Otwarcie linii
ruch towarowy; ruch pasażerski: regularny; torów: jeden; prześwit: 1435 mm;
po 1875-06 Miłkowice - Jasień Zmiana ilości torów
torów: 2 lub więcej;
1945 Miłkowice - Guben (Gubin) Zmiana ilości torów
torów: jeden;
1945 Gubinek - Guben (Gubin) Zamknięcie dla ruchu
ruch towarowy, pasażerski;
1984-12-28 Wrocław Muchobór - Miłkowice Elektryfikacja
system zasilania: 3000V DC;
1986 Lubsko - Gubinek Zamknięcie dla ruchu
ruch pasażerski;
1995 Żagań - Lubsko Zamknięcie dla ruchu
ruch pasażerski;
przed 2000-01-01 Lubsko - Gubinek Zamknięcie dla ruchu
ruch towarowy;
przed 2009-11-01 Lubsko - Gubinek Linia nieprzejezdna/remont
Odcinek ten można już śmiało oznaczyć, jako nieprzejezdny (jeśli nie nawet rozebrany). W wielu miejscach nie ma już szyn, czy mocowań... (info: Marcin Majdański, 02-11-2009)
2010 Lubsko - Gubinek Linia rozebrana
2013-07-23 Żagań - Żagań JW 718 Linia nieprzejezdna/remont
Dnia 23 VI 2012 roku doszło do wypadku drogowego na drodze nr 12 w Żaganiu, w wyniku którego ciężarówka poważnie uszkodziła przęsło wiaduktu kolejowego przerzuconego nad trasą. Ruch pociągów na odcinku Żagań - Bieniów został wstrzymany do czasu remontu lub rekonstrukcji wiaduktu. Dotyczy to też transportu do jednostki wojskowej w Żaganiu, która posiada własną bocznicę kolejową. Obecnie kolej sądzi się z właścicielem pojazdu o odszkodowanie. (info: wasiukibic, 08-08-2013)
2013-07-23 Żagań - Bieniów Zamknięcie dla ruchu
ruch towarowy, pasażerski;
Dnia 23 VI 2012 roku doszło do wypadku drogowego na drodze nr 12 w Żaganiu, w wyniku którego ciężarówka poważnie uszkodziła przęsło wiaduktu kolejowego przerzuconego nad trasą. Ruch pociągów na odcinku Żagań - Bieniów został wstrzymany do czasu remontu lub rekonstrukcji wiaduktu. Dotyczy to też transportu do jednostki wojskowej w Żaganiu, która posiada własną bocznicę kolejową. Obecnie kolej sądzi się z właścicielem pojazdu o odszkodowanie. (info: wasiukibic, 08-08-2013)
przed 2014-05-03 Żagań - Żagań JW 718 Przywrócenie przejezdności
Ukończono remont wiaduktu nad drogą krajową nr 12. (info: Paweł Wawrzynowski, 10-06-2014)
2016-07 Bieniów - Lubsko Linia nieprzejezdna/remont
przed 2017 Żagań - Bieniów Otwarcie dla ruchu
ruch towarowy;
Bardzo mizerny ale jednak istnieje.
2018-10 Bieniów - Lubsko Przywrócenie przejezdności
Przejechała tym odcinkiem ponoć drezyna PLK.

Historia numeracji » [Link bezpośredni]

data odcinek numer uwagi
1985 Wrocław Muchobór - Granica Państwa (Gubin Płd.) 275

Rozkłady jazdy » [Link bezpośredni]

1940 – 1952 »
1952 – 1962 »
1963 – 1980 »
1981 – 1998 »
1999 – 2011 »

Historia prędkości » [Link bezpośredni]

data odcinek prędkość km/h uwagi
1935 Wrocław Muchobór - Guben (Gubin) 160 km/h Z tą prędkością jeździł tą "Latający Ślązak" - wagon motorowy z taką prędkością (info:shaggy)
przed 2001-06-10 Wrocław Żerniki - Miłkowice 100 km/h
przed 2001-06-10 Wrocław Muchobór - Wrocław Żerniki 70 km/h
2001-11-25 (???) Malczyce - Wielkie Piekary 100 km/h
2001-11-25 (???) Środa Śląska - Malczyce 100 km/h
2001-11-25 (???) Modła - Żagań 70 km/h
2001-11-25 (???) Rokitki - Modła 70 km/h
2001-11-25 (???) Miłkowice - Rokitki 70 km/h
2001-11-25 (???) Legnica - Jezierzany 70 km/h
2001-11-25 (???) Wielkie Piekary - Legnica 100 km/h
data nieznana Żagań - Lubsko 80 km/h
2007-11-18 Miłkowice - Leszno Górne 50 km/h Import PLK2007_10
2007-11-18 Legnica - Miłkowice 120 km/h Import PLK2007_10
2007-11-18 Legnica - Miłkowice 120 km/h Import PLK2007_10
2007-11-18 Wrocław Nowy Dwór - Środa Śląska 120 km/h Import PLK2007_10
2007-11-18 Wrocław Nowy Dwór - Środa Śląska 120 km/h Import PLK2007_10
2007-11-18 Lubsko - Gubinek 0 km/h Import PLK2007_10
2007-11-18 Leszno Górne - Żagań 100 km/h Import PLK2007_10
2009-01-03 Legnica - Miłkowice 120 km/h Import PLK2009_01
2009-01-03 Leszno Górne - Żagań 90 km/h Import PLK2009_01
przed 2009-01-03 Legnica - Miłkowice 160 km/h
2009-04-20 Jezierzany - Miłkowice 160 km/h Import PLK2009_04
2009-04-20 Wrocław Nowy Dwór - Złotniki Zakłady Chemiczne 160 km/h Import PLK2009_04
2009-12-13 Leszno Górne - Żagań 100 km/h Import PLK2010_05
2009-12-13 Wrocław Leśnica - Środa Śląska 160 km/h Import PLK2010_05
2011-03-11 Szczedrzykowice - Legnica 160 km/h Import PLK2011_03
2011-03-11 Malczyce - Szczedrzykowice 120 km/h Import PLK2011_03
przed 2011-11-15 Wrocław Nowy Dwór - Legnica 160 km/h
2012-07-15 Legnica - Jezierzany 120 km/h Import PLK2012_07_PAS_SZYN
2012-07-15 Leszno Górne - Żagań 90 km/h Import PLK2012_07_PAS_SZYN
2012-07-15 Złotniki Zakłady Chemiczne - Wrocław Leśnica 120 km/h Import PLK2012_07_PAS_SZYN
2014-12-08 Żagań - Lubsko 0 km/h Import PLK2014_12_PAS_SZYN
2016-07-05 (???) Żagań - Bieniów 80 km/h Import PLK2016_07
2016-07-05 (???) Wielkie Piekary - Legnica 120 km/h Import PLK2016_07
2017-01-10 (???) Miłkowice - Leszno Górne 80 km/h Import PLK2017_01
2017-01-10 (???) Wielkie Piekary - Legnica 160 km/h Import PLK2017_01
2017-10 Wielkie Piekary - Legnica 90 km/h Import PLK2017_10

Jeżeli masz jakieś materiały, które powinny Twoim zdaniem znaleźć się na tej stronie - wyślij je do nas.
Uzupełnij dane  | Napisz email do redakcji | Jak dodać nowe zdjęcia?

Pisanie komentarzy dostępne jest jedynie dla zalogowanych użytkowników.

Komentarze:

[pokaż/ukryj starsze ⇅]

  • #8 (odp. na #7) Gert (2018-06-15 19:18:46)
    No cóż... Nie wiem co mam w tej sytuacji powiedzieć...? - Po prostu napisałem to co wiedziałem... Nie jestem "kolejarzem"... Mieszkam w raczej dużym mieście (jedna z pierwszych stolic Polski, a na pewno miasto pierwszego biskupstwa w Polsce - mądremu dość...). Natomiast okolice węzła legnickiego i żagańskiego są bliskie mojemu sercu, albowiem urodziłem się w tamtych okolicach, i mieszkałem tam przez około 25 lat...

    Nie mogę zgodzić się z twierdzeniem, że budowa mijanki na jednotorowym szlaku liczącym około 25 km jest "ŚMIESZNĄ" sprawą... Polska jako kraj UE ma szanse na modernizację - w dużej mierze ze środków wspólnotowych - szeregu traktów kolejowych, jednakże środków tych w bardzo znacznym stopniu nie wykorzystuje (wracają one do "Bruxeli"...)…
  • #9 (odp. na #8) wasiukibic (2018-06-15 19:33:25)
    Źle odczytałeś moją wypowiedź. Sam fakt budowy mijanki w Studziance nie jest śmieszny. Moje zdziwienie budzi jednak kosztorys na tego typu prace, zważywszy na ich niewielki zakres w porównaniu z remontem 50 km linii kolejowej, który kosztuje 6 razy tyle.
  • #10 (odp. na #9) Gert (2018-06-19 16:12:51)
    Nie pisałem o mijance w Studziance (bo ona nie miała by aż tak wielkiego znaczenia - zbyt blisko Leszna Górnego), lecz w Wierzbowej Śląskiej (i chyba jej sens dość dobrze uzasadniłem).

    Nie mniej jednak, dziś (19 czerwca) czytałem także w "Rynku Kolejowym", iż... budowa mijanki obecnie przekracza (nawet znacznie) kwotę 20 mln zł (tym razem chodziło o Majdan Królewski w powiecie kolbuszowskim na Podkarpaciu) - faktycznie - zawrót głowy z tymi kosztami...
  • #11 (odp. na #10) wasiukibic (2018-06-19 21:13:38)
    Ostatnimi czasy, ze względu na boom budowlany, ceny robocizny i materiałów poszybowały znacznie w górę. Oferenci przestrzeliwują też kosztorysy z uwagi na większe prawdopodobieństwo zapłacenia kary w wyniku niedotrzymania terminu i konieczność przepłacenia ludzi czy sprzętu.
  • #12 (odp. na #3) hehe... (2018-07-02 01:54:03)
    Czasy się zmieniają i okoliczności też... Stację w Modle (sorry: nie w jakieś tam "Wedłey" czy "Modłej" - szanujmy zasady języka polskiego), zamknięto z racjonalnych przyczyn... Przed kilkodzesioma-laty, oraz później, istnienie tej stacji było uzasadnione bocznicą do Gromadki (zakłady metalurgiczne) i Trzebienia / Karczmarki -ładownia drewna, Baza Paliw ZSRR oraz ładownia Wojsk (PGWAR)… Po opuszczeniu przez Wojska Radzieckie (Rosyjskie) terenu Polski, oraz po upadki Odlewni Żeliwa w Gromadkach, bocznica Modła- Gromadka - Trzebień (linia 314), oraz sama stacja Modła (tzw. Modłoch), stała się zbędna - więc - zresztą chyba słusznie - zamknięto ją. W miejsce stacji ustanowiono przystanek osobowy pn. Modła - z którego korzysta "raz na ruski tydzień pjes z plugawą nohą" - po prostu z tego przystanku niemal nikt nie korzysta (od wsi Modła oddziela ją odległość ponad 2 kM!!). Dlatego też popieram zdanie forowicza (sic!) WASIUKIBIC, co do zasadności przesunięcia lokalizacji przystanku Goliszów (przesunięcie go o około 2 km do niemal centrum tej wioski), jednocześnie podnoszę zasadność zupełnej likwidacji p.o. Modła, albowiem w najbliższej okolicy nie ma żadnej miejscowości (wioski), i każde zatrzymanie pociągu (czy szynobusu) powoduje TYLKO i wyłącznie STRATY SPOŁECZNE...! - Mądremu dość!
  • #13 (odp. na #12) wasiukibic (2018-07-02 16:15:07)
    Dlatego właśnie pisałem o dostosowaniu położenia stacji i przystanków do sieci osadniczej, na szczęście coś już się w tej kwestii ruszyło. Niestety, alarmować i dobijać się o to muszą samorządy lokalne, bo peelkowski beton najczęściej sam z siebie nic nie jest w stanie wykrzesać - poza "optymalizacją" polegającą na likwidacji. Goliszów i Biała Złotoryjska są tego jaskrawym przykładem - niedawno linia była w remoncie i dalej pozostał peron w polu. Ja bym się jeszcze zastanowił nad postawieniem peronu w Żelisławiu i między Śliwnikiem i Lubiechowem, bo obie wioski łączy droga, która mniej więcej w połowie odległości między nimi przecina tor kolejowy Nowej Berlinki. Jadąc pociągiem do Żar widzę jak w Modłej najczęściej wysiada 1-2 osoby (jak napisałeś) ale jeszcze za czasów powszechnej służby wojskowej, w piątek wieczór i sobotę rano wsiadali tam Szweje udający się na przepustki łykendowe do domów, podwożeni na stację na pakach w wojskowych Starach z plandeką. Zawsze się zastanawiałem, jak oni na tych pakach wytrzymują w cywilnych ciuchach w czasie mrozów? Czasem i takie przystanki w niewielkich miejscowościach mają swoje 5 minut: w marcowe mrozy bieżącego roku jechałem pierwszym pociągiem z Legnicy do Żar (start po 6 rano), większość szynobusu wypełniała nietrzeźwa i rozśpiewana młodzież powracająca z legnickich klubów nocnych, to w niewielkiej Wierzbowej Śląskiej wysiadło chyba z 15 osób drąc się wniebogłosy.
  • #14 (odp. na #13) he... (2018-07-03 21:52:34)
    Nie wiem od czego zacząć...? - Więc może zacznę od końca: Wierzbowa Śl. nie jest taką małą miejscowością, co prawda stacja została tam zamknięta chyba już latach 60 XX wieku, to jednak przystanek (p.o.), który jest położony we wsi i w dodatku blisko centrum wiochy, zawsze zachęcał ludzi do korzystania z niego... Swego czasu pamiętam jak pociąg wówczas pospieszny "BÓBR" rel. Żary - Wrocław - Żary zatrzymywał się tam przez rok czy dwa (1998 - 2000...? - dokładnie już nie pamiętam, ale jest to do ustalenia), i to w sytuacji, że ów POSPIESZNY "nie chciał" zatrzymywać się ani w Lesznie G. ani w Miłkowicach, Malczycach czy Środzie (dolno)Śląskiej… Zatem jakieś tam potoki podróżnych musiały być i to przed laty... Inna sprawa, że jeśli młodzież wraca grupą z libacji nocnych z Legnicy, to chyba jednak nie powinna zakłócać spokoju i komfortu podróży innym pasażerom (choć sam fakt, że po "tak wielkich trudach nocnych" mieli jeszcze siłę i wigor oby drzeć japy "wniebogłosy" to chyba raczej dobrze o nich świadczy - nie mieli oni jeszcze przeżartych gardeł czy za przeproszeniem "mord" alkoholem, co obserwuję na co dzień mieszkając w dużym mieście...).

    A na koniec, to też muszę powiedzieć, iż z moich obserwacji wynika że samorządy lokalne (gminy) same unikają kontaktu/konfrontacji czy po prostu nie są zainteresowane jakąkolwiek formą dialogu i współpracy z "PKP" w omawianym wyżej zakresie...
  • #15 (odp. na #14) wasiukibic (2018-07-04 19:14:43)
    Szkoda, bo inicjatywa powinna wyjść oddolnie. Nikt nie jest tak dobrze zorientowany o potrzebach miejscowej ludności, jak rada sołecka, parafialna czy gminna. Naiwnym jest liczenie na to, że we Wrocławiu czy tym bardziej w Warszawie ktoś ze stosownych władz zauważy, że lokalizacja jednego przystanku jest bezsensowna, za to brak jest peronów gdzie indziej. Gorzej, Plk nie ma tak naprawdę żadnego interesu, żeby robić dobrze pasażerom, bo ich zysk jest niewielki w stosunku do poniesionych nakładów. Najlepiej nic nie robić i trzepać kasę. Przypominam jak mantrę - Nowa Berlinka była przeznaczona do zamknięcia kilka lat temu! A powinno być inaczej - zarówno zarządca infrastruktury jak i przewoźnik powinni starać się przybliżyć dostęp do pociągów pasażerskich społeczeństwu w realiach XXI wieku, a nie opierać się tylko na tym, co zostało zbudowane w wieku XIX. Kiedyś np. przystanki powstawały w czynach społecznych.
    Młodzież wracająca z imprez to też klienci KD; kupują bilety i robią frekwencję. Dopóki nie są agresywni i nie zanieczyszczają składu - nie widzę problemu. W tamtym składzie było przynajmniej wesoło, jak ktoś puścił z komórki "Sławomira" i jakoś nie zauważyłem, że pozostali pasażerowie czuli się zagrożeni i zmieniali swoje miejsca. Zresztą umówmy się - w tych pociągach ludzie często znają się ze sobą. Zatrzymań pociągów w Rokitkach, Wierzbowej, Lesznie Górnym czy Małomicach nie należy też oceniać li tylko przez pryzmat tych miejscowości, bo tamte stacje/przystanki są teraz oknem na świat dla Chocianowa, Przemkowa czy Szprotawy, a więc miast odciętych od kolei pasażerskiej na skutek "optymalizacji" sieci.
  • #16 (odp. na #15) Gerti (2018-08-10 07:11:21)
    No i się stało... Przejechałam się tą trasą...- jak za dawnych lat... Kolego Wasikibic - ma pan 100% racji... Jadąc od Legnicy, największa wymiana podróżnych w Rokitkach, dalej trochę mniejsza w Wierzbowej Śląskiej, a później w Lesznie Górnym i Małomicach - z tym że od Leszna G. i Małomic podróżni ciążą wybitnie NA ZACHÓD - czyli do Żagania i Żar. Zaś w stroną przeciwną potoki tworzą się od Wierzbowej Śląskiej ku Legnicy i Wrockowi… Całkowicie bezzasadne są takie przystanki jak Modła (0/1) wymiana... Późniejszym pociągiem było to 0/0 no i mądremu dość... Też dochodzę do wniosku , iż na tej trasie jest jeszcze wiele do uregulowania...
  • #17 (odp. na #16) wasiukibic (2019-04-07 22:19:30)
    Remont 3 mostów kolejowych na odcinku Leszno Górne - Żagań jest w zasadzie zakończony. Zamontowano nowe przęsła stalowe, po których odbywa się planowy ruch pociągów, a tymczasowe zostały zdemontowane. Wyremontowano także przyczółki, wycięto samosiejki, zrobiono drogi serwisowe i schody - wreszcie wygląda to, jak w cywilizowanym kraju, a nie jakimś Bangladeszu. Wciąż jednak przed wjazdem na przeprawy pociągi zwalniają.

[Dodaj nowy komentarz]

Bardzo prosimy o zamieszczanie komentarzy merytorycznych i napisanych w sposób kulturalny. Dzięki temu czytanie ich będzie dla wszystkich przyjemniejsze. Redakcja zastrzega sobie prawo odrzucania, usuwania, bądź niezmieniającą merytorycznego przekazu ingerencję w treść komentarzy (moderację) bez podania przyczyny.

Linia kolejowa Wrocław Muchobór – Gubin Płd. (– Guben) (275)

Do zapisu

Trwa zapis, proszę czekać...