OBK logo Ogólnopolska Baza Kolejowa

Linia Kłodzko Nowe – Stronie Śląskie (322)

Odcinek:

Ostatnia zmiana: 2021-03-09 (przebieg)

[Pokaż/ukryj poszczególne odcinki]
Punkt (województwo) km km taryfowy
[Pokaż/ukryj poza zasięgiem]
  Kłodzko Nowe  (D)
0,000
   
    0,231
   
   
  Żelazno  (D)
3,509 4
   
    6,772 7
   
    9,300
   
   
  Trzebieszowice  (D)
12,221 12
   
   
  Radochów  (D)
15,349 15
   
   
  Lądek Zdrój  (D)
18,724 19
   
    21,046 21
   
    24,323 24
Obraz
Stan linii « Pokaż/ukryj

Jeżeli masz jakieś materiały, które powinny Twoim zdaniem znaleźć się na tej stronie - wyślij je do nas.
Uzupełnij dane  | Napisz email do redakcji | Jak dodać nowe zdjęcia?

Komentarze:

[pokaż/ukryj starsze ⇅]

  • #17 R. Kotowski (2022-02-05 22:10:53)
    Petycja niezbyt dobrze sprecyzowana pod kątem adresatów wg. mnie, bo w woj. dolnośląskim to Dolnośląski Urząd Marszałkowski przejmuje linie kolejowe i je przywraca do użytku i organizuje na nich ruch, a więc głównym adresatem powinien być ten urząd i lobbing w samorządzie lokalnym, gminnym, powiatowym i w Sejmiku województwa. PKP SA za bardzo nic tu nie pomoże na lokalce.
  • #18 (odp. na #17) wasiukibic (2022-02-06 00:17:59)
    Lobbing jest, ale piłka jest po stronie PKP SA i PLK, które z przyczyn prawno-organizacyjnych (?) nie mogą się porozumieć w kwestii przekazania linii DSDiK od miesięcy. Oczywiście, najprościej by było, gdyby to PLK wyremontowała tor do Stronia, tak aby KD mogła tam puścić pociągi pasażerskie, ale PLK ma w głębokim poważaniu tą (i wiele innych) linii, zajęta snami o CPK, Igreku, modernizacjami za miliardy linii magistralnych. Podejrzewam, że wystarczyłby jeden telefon z Nowogrodzkiej, gdzie trzeba, albo kolejna heca ze szkolną ławką na nieczynnym peronie i sprawa zostałaby załatwiona pozytywnie; niestety to bardzo daleko od Warszawy, a kolejarze mają alibi w postaci papierków i fajnie jest - a ludzie niech sobie czekają.
  • #19 R. Kotowski (2022-02-06 14:19:23)
    Nad PKP SA i PKP PLK SA jest minister infrastruktury. Tam uderzać lub prosto do premiera.
  • #20 (odp. na #19) wasiukibic (2022-02-06 15:15:28)
    Myślisz, że minister infrastruktury/premier będzie chciał rozmawiać z przeciętnym Kowalskim? Obawiam się, że petent zostanie spuszczony w kiblu, razem ze swoją prośbą.
  • #21 Błażej Kopka (2022-02-06 15:33:38)
    A nad ministrem i premierem PREZES, na którego silny wpływ ma z kolei pewien DYREKTOR z kujawsko-pomorskiego, więc to oni decydują chyba - a że wiemy jak wygląda kolej w kuj-pom to dałbym sobie spokój.
  • #22 R. Kotowski (2022-02-06 15:36:48)
    Wasiu, kto próbuje ten ma :) Ja byłem osobiście w Warszawie w Ministerstwie i rozmawiałem tam w Departamencie Kolejnictwa :), mam kntakt nadal z wieloma urzedami i osobami. Trzeba zawsze działać do skutku. Samo się nic nie robi. A do Ministra napisałem i dostałem odpowiedź.
  • #23 R. Kotowski (2022-02-06 15:37:49)
    Z z Premierem się spotkałem i rozmawiałem, więc jak widzisz, zwykły Kowalski też może. Jak nie wierzysz to po cholere jakieś petycje???
  • #24 (odp. na #23) wasiukibic (2022-02-06 15:55:50)
    Ale Ty nie jesteś Kowalski, ino Kotowski (badum-tsss!)
    Wierzę, że kupie siła, a im więcej osób daje do zrozumienia władzuchnie, że jest i czegoś tam się domaga - tym lepiej. Polski urzędas jest często bierny i bierze sprawy na przeczekanie, bo tak mu wygodniej, trzeba więc trzymać ręce na pulsie, robić dużo hałasu wokół sprawy i pokazywać, że Ci zależy.
    Ja nie mam dojść do wierchuszki, poza tym, z racji swojej działalności, wolę pozostać w miarę anonimową osobą.
  • #25 et21 (2022-02-06 18:00:22)
    Jak to jest, że takie DSDiK może a PLK nie? Opłaty od przewoźnika te same, pieniądze na utrzymanie te same (publiczne), pociągi jeżdżą tak samo, czy tory PLK czy DSDiK (czy innego zarządcy). Dlaczego to PLK może za nasze pieniądze niszczyć to, co potem DSDiK musi przywracać do stanu używalności znów za nasze pieniądze?
    PLK w niezmienionej formie przetrwała już 22 lata, 4 ekipy rządzące, z prawa lewa góry i dołu, wszystkie kolory. To nie jest kwestia telefonu od (tego czy innego) naczelnika.
  • #26 (odp. na #25) wasiukibic (2022-02-13 20:16:53)
    Oczywiście, że obiektywnych przeszkód po prostu nie ma. Brak dobrej woli i chęci zajęcia się sprawą: jaki problem zwrócić z powrotem do PLK przekazaną do PKP część linii i niech PLKa remontuje. Jeżeli na przeszkodzie stoją przepisy prawne - to się je zmienia. Jeżeli ludzie - tak samo. Trzeba by spytać osoby odpowiedzialnej za ten burdel, dlaczego tak jest, bo to niepojęte, że sąsiednia linia do Kudowy-Zdrój została częściowo wyremontowana i reaktywowano ruch pasażerski, a tu się nie da. Tylko kogo tu pytać? Ministra właściwego do spraw kolei, premiera - to albo zostaniesz zarzucony stertą argumentów, że nie, ponieważ, albo usłyszysz jakieś ogólnikowe, słodkie pierdzenie. To się tyczy nie tylko tej linii w okolicy. Brzeg - Nysa, Głuchołazy Miasto - Głuchołazy Zdrój - to powinno być zrobione z budżetu centralnego w ramach odbudowy sieci, a nie przerzucanie kosztów na barki samorządów. Niestety - państwo z dykty.

[Dodaj nowy komentarz]

Sekcja komentarzy służy wymianie informacji, poglądów, oraz innych informacji pomiędzy użytkownikami Bazy. Prezentowane tutaj treści nie mogą być odbierane jako oficjalne stanowsko administratorów strony w jakiejkolwiek kwestii.
Bardzo prosimy o zamieszczanie komentarzy merytorycznych i napisanych w sposób kulturalny. Dzięki temu czytanie ich będzie dla wszystkich przyjemniejsze. Redakcja zastrzega sobie prawo odrzucania, usuwania, bądź niezmieniającą merytorycznego przekazu ingerencję w treść komentarzy (moderację) bez podania przyczyny.

Linia kolejowa Kłodzko Nowe – Stronie Śląskie (322)

Do zapisu

Trwa zapis, proszę czekać...