OBK logo Ogólnopolska Baza Kolejowa

Rogów

Ostatnia zmiana: 2020-09-29

Galeria | ==>
Data: 1931-04
Autor: Leon Jarumski
Przesłał: Maciej Knychała
Napisz e-mail
https://audiovis.nac.gov.pl/obraz/84289/c17a53591b478435c2a8d94c1e7585da/
Zamieszczono: 2019-03-13

Galeria użytkownika Maciej Knychała

Galeria autora Leon Jarumski

Zdjęcie przedstawiające katastrofę kolejową pod Rogowem.
Źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe, sygn. 1-G-3810-1.
Wydarzenie zostało być może (nieścisłość) opisane 15.12.1931 r. w Dzienniku Łódzkim (link poniżej).
http://bc.wbp.lodz.pl/Content/8783/Kopia%20Dziennik%20Lodzki%201931%20nr%2089a.pdf

Licencja: Materiały urzędowe i archiwalne (prawa wygasły) [?]

Tagi: szlak (trasa)/pojedyncze tory; tabor; wydarzenia i ludzie.

Zaproponuj tagi

Podobiekty:

Dodaj podobiekty
Odsłon : 2609
: 3

Zaloguj się by móc zagłosować.

Obiekty:

Komentarze:

  • #1 octanq (2019-03-13 14:48:11)
    Wydaje mi się, że to 2 różne wydarzenia. W artykule jest napisane:

    "Lokomotywa wyskoczyła wszystkiemi kołami z szyn i rozorawszy nasyp wywróciła się, a na nią zkolei runęły spiętrzone wagony, t. zw. brankard, wagon bagażowy, wagon sypialny, oraz trzy wagony osobowe."

    Tymczasem tu widać wagony towarowe. Na innych zdjęciach w NAC też.
  • #2 Stanisław Stanisław (2019-03-14 00:10:22)
    Rogów i jego okolice, pod względem wypadków kolejowych w 20-leciu międzywojennym są dość pechowe. W "Dzienniku Łódzkim" opisany jest wypadek z 14.12.1931, pociągu pośpiesznego Nr 205 relacji Warszawa - Kraków (Początek cytatu opisującego ten wypadek z w/w "Dziennika Łódzkiego", datowanego na 15.12.1931 to "Nocy wczorajszej kiedy zapowiedziany..." czyli artykuł opisuje wydarzenie z 14.12.1931). W tym samym artykule na samym początku możemy zresztą przeczytać, cytuję "Rogów zapisał się fatalnie w dziejach polskiego kolejnictwa. Większość katastrof, które wydarzyły się na linii Lódź - Warszawa, miała miejsce na odcinku stacji Rogów". Przykładem są zdjęcia z NAC, datowane na kwiecień 1931, przedstawiające jak wynika z opisów pod nimi, katastrofę pociągu towarowego nr 9174 prowadzonego parowozem Ty23. Tak więc Kolega octanq ma rację, to są dwa różne wydarzenia. Dodam może, że np. 23 marca 1925 w Rogowie, na pierwszej od strony Koluszek zwrotnicy rozjazdowej, wykoleił się pociąg pośpieszny Nr 2 relacji Kraków - Warszawa, jadący po torze głównym lewym. Jadący ze znaczną prędkością parowóz wykoleił się i zatrzymał po 120 m. przy czym zarył się kołami lewej strony w torze głównym prawym. Wykoleiły się też 4 wagony, tuż za parowozem, w kolejności wagon bagażowy Nr 27040 i pocztowy Nr 30030, oba stanęły w poprzek toru, następnie wagon III klasy Nr 13030, który wypadł z toru, oraz wagon restauracyjny Nr 2350 który wykoleił się jednym wózkiem. Pudła wagonów pocztowego i III klasy (wagon ten został zgnieciony w połowie) zostały połamane. Zginęły 3 osoby, 11 zostało rannych. Była to chyba najsłynniejsza katastrofa na stacji Rogów. Co ciekawe miesiąc później, w dniu 22 kwietnia 1925, 34 minuty po północy, wykoleił się tam kolejny pociąg pośpieszny, Nr 5, relacji Warszawa - Kraków. Jadący z prędkością ok. 55 km/h parowóz Nr 2472 i będący za nim w składzie brankard Nr 27045 pozostał na torze. Kolejny wagon, pocztowy Nr 30018, uległ rozerwaniu i pozostał na torze, 360 m. za brankardem. Wykoleiło się kolejnych 7 wagonów (z ogółem dziewięciu, 4-osiowych wagonów w składzie), przy czym 5 zeszło wszystkimi kołami z toru (III klasy Nr 13005, III klasy Nr 13031, II klasy Nr 3110, mixt Nr 7032, mixt Nr 7007), a dwa tylko jednym wózkiem (sypialne M 587 i M 654). Pociąg został rozerwany w dwóch miejscach - pomiędzy wspomnianym brankardem i wagonem pocztowym, oraz pomiędzy wagonami Nr 13005 i Nr 13031 gdzie powstała 120 m przerwa. Kilka wagonów zawisło na nasypie mającym w miejscu katastrofy 4,6 m. wysokości. Obyło się bez ofiar śmiertelnych, ale 16 osób odniosło lekkie obrażenia. Przyczyną wypadku był sabotaż, wycięcie haków mocujących, 12-metrowej szyny prawego toku toru w km. 216,1 linii. Dodam, że obie katastrofy na stacji w Rogowie (z 23 marca i z 21/22 kwietnia 1925), wraz z tragiczną katastrofą pociągu uprzywilejowanego Nr 907 pod Starogardem (29 zabitych, 13 ciężko rannych, 7 lekko rannych) z 30 kwietnia 1925, zostały szczegółowo przeanalizowane i opisane przez inż. R. Wisznickiego w artykule "Katastrofy kolejowe pod Rogowem i Starogardem", zamieszczonym w "Inżynierze Kolejowym" nr 6 (10) z 1 czerwca 1925.
  • #3 Paweł Skup (2020-08-29 09:03:59)
    Po pierwsze, należy sprostować jedną rzecz: "poeci" z NAC umieścili miejsce akcji w Rogowie (Rogowo) w powiecie makowskim, woj. mazowieckim, gdzie nigdy nie było torów normalnych. Mowa jest oczywiście o Rogowie k. Koluszek. Jadąc ze Skierniewic także mijamy Maków, co może być mylące.
    Po drugie data publikacji nie pozostawia złudzeń. Sąsiednie zdjęcie z NAC można odnaleźć w IKC-u na pierwszej stronie wydania z 26 kwietnia 1931, a katastrofa z zamieszczonym powyższym zdjęciem została opisana w monografii Garbacika i Stankiewicza pod datą 23 kwietnia 1931 r o godzinie 1:45. Zgadzają się parowozy (Ty23 i Tp4) i rodzaj wagonów, a także opis topografii wraków. Czyli sugestia przesyłającego zdjęcie jest mylna, a w powyższej wypowiedzi Stanisława odnajdujemy sedno.

[Dodaj nowy komentarz]

Bardzo prosimy o zamieszczanie komentarzy merytorycznych i napisanych w sposób kulturalny. Dzięki temu czytanie ich będzie dla wszystkich przyjemniejsze. Redakcja zastrzega sobie prawo odrzucania, usuwania, bądź niezmieniającą merytorycznego przekazu ingerencję w treść komentarzy (moderację) bez podania przyczyny.

Jeżeli masz jakieś materiały, które powinny Twoim zdaniem znaleźć się na tej stronie - wyślij je do nas.
Uzupełnij dane  | Zgłoś redakcji uwagi do pliku | Napisz email do redakcji | Jak dodać nowe zdjęcia?

Stacja kolejowa Rogów

Do zapisu

Trwa zapis, proszę czekać...