OBK logo Ogólnopolska Baza Kolejowa

Toruń Główny

Ostatnia zmiana: 2020-08-21

Historia nazw
data nazwauwagi
1861-10-24 Thorn
1901 Thorn Hauptbahnhof
1910 Thorn Vorstadt
1916 Thorn Hauptbahnhof
1920-01-21 Toruń Dworzec Główny
1923 Toruń Przedmieście
1938-04-01 Toruń Główny
1939-09-07 Thorn Hauptbahnhof
1945-02-01 Toruń Główny
Historia eksploatacji
datatypstanuwagi
1861-10-24 stacja (ST) Ruch pasażerski i towarowy

Jeżeli masz jakieś materiały, które powinny Twoim zdaniem znaleźć się na tej stronie - wyślij je do nas.
Uzupełnij dane  | Napisz email do redakcji | Jak dodać nowe zdjęcia?

Komentarze:

[pokaż/ukryj starsze ⇅]

  • #2 Darek Nowak (2020-03-13 02:52:02)
    "Duńczyk" ( https://pl.wikipedia… ) odjazd Toruń Gł. 15:28 przyjazd Grudziądz 16:48, na 131 miejsc siedzących 3 pasażerów
    (godziny szczytu!).
    Ilu wsiadło pasażerów na T. Miasto tego nie wiem, ale napewno nie więcej niż kilkudziesięciu.

    Wogóle w Toruniu komunikacja miejska ma małe obciążenie tak a^propos.
    Z Dworca Głównego w godzinach szczytu autobuy linii 22 oraz 27 odjeżdżają a także przyjeżdżaja praktycznie puste.
    Jechałem przez całe miasto aż na Rubinkowo czyli ponad pół godziny i w żadnym momencie nie było więcej niż 10 pasażerów w starym Jelczu do kasacji.
    (żywy zabytek techniki a praktycznie trup ze spróchniałymi uszczelkami).
    W tramwajach na odcinkach zbieżnych podobnie mały ruch.

    Wieczorem jeszcze gorzej.
    Linia tramwaju do T. Głównego została zlikwidowana dawno temu choć pamiętam że jechałem nim w l. 80-tych.
    I już nie będzie odbudowana bo przy trwającym obecnie remoncie torów na skrzyżowaniu Chopina/Jana Pawła i dalej do Solidarności, nie przewidziano rozjazdu
    w kierunku Mostu.
  • #3 (odp. na #2) wasiukibic (2020-03-13 08:18:50)
    Odważne tezy stawiasz, a Toruń to przecież współwojewódzkie miasto, znacznie większe i ważniejsze niż położone na peryferiach Chojnice. Mamy na OBK Użytkownika z Torunia i myślę, że mógłby on mieć nieco inne zdanie w tej kwestii, niż Ty. Jestem w stanie uwierzyć, że słabsze potoki mogą być w stronę upadłych, wielkich zakładów przemysłowych, takich jak Elana czy Merinotex ale Rubinkowo czy Na Skarpie to są największe sypialnie toruńskie i żeby było tak jak napisałeś, poziom komunikacji tramwajowej w mieście musiałby być równy temu, co prezentują niektóre miasta WNP, a Toruń jednak w komunikację tramwajową inwestuje (vel niedawna budowa odnogi do UMK, budowa/odbudowa linii na JAR, etc.).
    Co do ruchu w pociągach - sam chyba dobrze wiesz, że Toruń Główny jest główny tylko z nazwy, a lokalizacja jest na przedmieściu, w dodatku odcięta od miasta Wisłą, jakich Ty się zatem potoków podróżnych spodziewałeś? Typowy węzeł przesiadkowy, taki casus Wałbrzycha czy Kłodzka, gdzie stacje Główne są na przedmieściach a ciężar obsługi ruchu pasażerskiego koncentruje się na stacjach Miasto.
  • #4 (odp. na #3) Darek Nowak (2020-03-13 12:58:51)
    To nie tezy tylko obserwacja praktyczna.
    Gdy przyjechałem w nocy do Torunia to jeszcze na Głównym parę ludzi było.
    Wczoraj nawet wcześniej pustki.
    Ale czy to już wina Wirusa to ciężko powiedzieć bo na Kujawy jeszcze nie dotarł.
    Swoją drogą, ciekawe jak będzie wyglądać przecięcie trmwaju na JAR z linią kolejową.
  • #5 Darek Nowak (2020-03-15 01:29:35)
    Od poniedziałku 16.03 komunikacja w Toruniu przechodzi na rozkład jak we ferie:
    https://www.mzk-toru…
  • #6 (odp. na #5) Cezary Mirowski (2020-03-15 17:56:51)
    …a kierowcy, w miarę możliwości, mają obserwować zachowanie pasażerów. I to nie jest fejk. Wszystko przez koronaferiezajoba.
    Z tym obciążeniem jest różnie, ale tłoku, jaki kiedyś panował na szczęście nie ma. Rozkłady jazdy są dość elastyczne, dostosowane właśnie do liczby pasażerów w określonym czasie. Z przesiadkami między liniami, z T na A lub odwrotnie, też nie jest najgorzej (moim zdaniem). Linie A22 i A27 jako jedyne mają pętle na dworcu główny. Do dworca można dojechać/odjechać kilkunastoma liniami. Przystanki są w bezpośrednim sąsiedztwie, umożliwiając podróżnym dojechanie prawie w każdy zakątek miasta. Ogromnie szkoda 4., która dawniej jeździła do dworca z Bydgoskiego. Rubinkowo też powinno być połączone z TG, tym bardziej, że powstaje łącznica między placami Niepodległości a Artylerii Polskiej. Byłoby szybciej niż autobusem. Tramwaj ciągle jest niedocenionym środkiem transportu. Przykładem może być 3. Wróci na Chełmińskie, ale tylko do ul. Długiej (w drodze do Jaru), do Wrzosów już nie. Stare jelcze w tym roku zostaną wycofane z eksploatacji. Zastąpią je m.in. hybrydy i elektryczne.
    Wracając do kolei. Toruńskie dworce do odzyskania niepodległości zawsze były podporządkowane Twierdzy. Wszystko, co się na nich działo od powstania (samo powstanie też), musiało mieć zgodę dowództwa Twierdzy i Berlina. Stacja TG powstała dopiero po osłabieniu znaczenia fortyfikacji Przyczółka Mostowego, wewnątrz którego się znalazła i istniała niemal przez 12 lat, zanim przeniesiono dworzec w obecne miejsce.
    Nie jeżdżę często koleją, ale nie mogę się zgodzić z opinią, że składy wożą „powietrze”. Wracając 16. lutego TLK Mamry z Kowalewa Pomorskiego (do którego dojechałem Regio z Papowa Toruńskiego, żeby wrócić do Torunia!) w pociągu był tłok, podróżni stali na korytarzach (2 kl.). Większość osób, jak ja, jechała parę przystanków – brak dostatecznej liczby kursów podmiejskich. Także w sobotę (22.02) wracałem Arrivą (Brodnica-Bydgoszcz) z Ostaszewa Pomorskiego. Można było znaleźć wolne miejsce, ale ludzi bardzo dużo. Pani konduktor powiedziała, że to normalne, nie tylko w dni wolne, w które jest mniej kursów. Na dłuższą rozmowę nie miała czasu.
    Po to są dopłaty do komunikacji miejskiej i kolei regionalnych, żeby im się opłacało. W końcu 10 miejsc zajętych w autobusie (jak w Londynie!), czy niepełne składy np. Regio, to w końcu oznaka normalności.
    No właśnie TG pomału staje się tylko z nazwy. Mam nadzieję, że modernizacja/remont Torunia Miasta i Wschodniego przyczyni się do przejęcia ruchu pasażerskiego. Toruń Miasto z platformą przesiadkową wreszcie został doceniony, przynajmniej przez studentów. Dzięki tramwajom można szybciej i wygodniej dojechać, ewentualnie przesiąść się w Alei Solidarności (w wielu przypadkach wystarczy bilet 30 min.), czy dojść na piechotę (5 min.) do Starego Miasta. Szczególnie teraz, gdy rozgrzebane są Aleja JPII, Wały gen, Sikorskiego, plac Niepodległości.
  • #7 (odp. na #6) Darek Nowak (2020-03-17 00:01:11)
    Na Rubinkowo z Dworca najlepiej jechać A 44 ze strony zachodniego wyjścia, gdyż jedzie szybciej przez Most Wschodni.
  • #8 MZK (2020-09-07 19:57:43)
    Jak można pisać takie rzeczy w czasach pandemii. Obecnie cały transport publiczny ma małe obciążenie.
  • #9 (odp. na #8) Cezary Mirowski (2020-09-07 22:21:06)
    Tak, wirus jest ale nie ma żadnej pandemii, to po pierwsze. Po drugie, ludzie wrócili do pracy i pomimo komunikatów nakazujących pozostawienie połowy pustych miejsc siedzących i stojących w A lub T, w ogóle tego nie respektują bo nie dojechaliby do celu podróży. Liczba taboru została zmniejszona, rozkłady jazdy jak w ferie. Małe obciążenie tylko na liniach nocnych. Oszczędności na całego spowodowane durnymi przepisami płynącymi z góry, które pochłonęły masę pieniędzy na ulotki, plakietki, dezynfekowanie pojazdów (Swingi z Pesy mają po tej akcji matowe szyby), kasowników, biletomatów, poręczy itp. Małe obciążenie to było, szansy na powrót nie widać.
  • #10 MZK (2020-09-08 13:35:21)
    Chodziło mi o post z marca. Facet przyjechał w czasie gdy nastąpiła panika i twierdzi że w Toruniu komunikacja miejska jest do bani ;-)
  • #11 (odp. na #10) Cezary Mirowski (2020-09-08 19:01:53)
    Ludzi pozamykali w domach to nie miał kto jeździć.

[Dodaj nowy komentarz]

Bardzo prosimy o zamieszczanie komentarzy merytorycznych i napisanych w sposób kulturalny. Dzięki temu czytanie ich będzie dla wszystkich przyjemniejsze. Redakcja zastrzega sobie prawo odrzucania, usuwania, bądź niezmieniającą merytorycznego przekazu ingerencję w treść komentarzy (moderację) bez podania przyczyny.

Stacja kolejowa Toruń Główny

Do zapisu

Trwa zapis, proszę czekać...