OBK logo Ogólnopolska Baza Kolejowa

Linia Międzyrzecz – Toporów (375)

Odcinek:

Ostatnia zmiana: 2019-01-25 (historia)

<== | Galeria | ==>
Data: 1989-05-22
Autor: Kamil Baran
Napisz e-mail
http://gawa12
Odcinek Nietoperek – Kaława
Zamieszczono: 2019-07-04

Galeria użytkownika

Jeden z ostatnich pociągów osobowych na tym odcinku linii kolejowej Międzyrzecz -Toporow przed zawieszeniem ruchu pasażerskiego. Na czele Ok1-359 opuszczajacy stację w Nietoperku,ciągnacy z zawrotną prędkością 20km/h trzy wagoniki pasażerskie i jeden towarowy udajacy się w kierunku Kaławy.Gwoździem do trumny tej linii było brak jakichkolwiek remontów i konserwacji torowisk, które od lat popadaly w ruinę.Jako ciekawostkę dodam, że pod koniec lat 80-tych przed stacją w Goscikowie na ostrym łuku wykoleił się pociąg towarowy, po czym zapadła decyzja o zawieszeniu i w konsekwencji likwidacji jakiegokolwiek ruchu pociągów pomiędzy Nietoperkiem a Staropolem.

Licencja: Można wykorzystać poza serwisem 'bazakolejowa.pl' tylko do celów niekomercyjnych z podaniem źródła i autora [?]

Tagi: ciekawostki; inne; szlak (trasa)/pojedyncze tory.

Zaproponuj tagi

Podobiekty: .

Dodaj podobiekty
Odsłon : 1351
: 13

Zaloguj się by móc zagłosować.

Obiekty:

Pisanie komentarzy dostępne jest jedynie dla zalogowanych użytkowników.

Komentarze:

[pokaż/ukryj starsze ⇅]

  • #4 Kamil Baran (2019-07-07 22:22:03)
    Zgadza się kolego Mati. Permanentne zajeżdzanie linii lokalnych do granic możliwości i nadmierna eksploatacja + brak rewitalizacji w tamtych czasach, to była norma, a na dodatek właśnie zaczął na większą skalę dominować inwidualny transport. Oczywiście, nie wszystkie linie lokalne z dzisiejszej perspektywy czasu miały by rację bytu, z powodu sensu ekonomicznego, ale to nie zmienia faktu, że i tak ile pięknych i z potencjałem tras uwalono umyślnie w naszym kraju, to się w głowie nie mieści...
  • #5 (odp. na #3) Łukasz Kiąca (2019-07-08 09:20:09)
    W połowie lat 70-tych w Czechosłowacji rozpoczęto produkcję i wprowadzanie do eksploatacji szynobusów serii M.151.0/M.152.0 (od 1988 r. jako seria 810). Te popularne motorzaki ocaliły od likwidacji wiele linii lokalnych.
  • #6 Mateusz Kiszka (2019-07-08 16:08:02)
    A niech ktoś się wypowie nt utrzymania linii gł. za tzw. komuny? Czy było tak jak dziś, że masowo ograniczenia pkt. stercza po kilka lat zwiększając czas jazdy?!
  • #7 (odp. na #6) wasiukibic (2019-07-09 21:10:21)
    Jedne linie były oczkiem w głowie administracji kolejowej (magistrale, linie wojskowe, czy do ważnych zakładów), inne dogorywały niemal do śmierci technicznej działając na przedwojennych materiałach, lub nawet z czasu budowy linii. Nie jest tak, że na wszystko się chuchało i dmuchało, bo na wszystko zwyczajnie nie starczało środków i czasu. Każda DOKP posiadała jednak plany remontowo-utrzymaniowe nawierzchni, z których była rozliczana i w razie "perturbacji" leciały głowy. Inna sprawa, że wraz z rozwojem motoryzacji część lokalek była z góry przeznaczona na stracenie lub ówcześni włodarze kolejowy niezbyt zawracali sobie głowę doborem odpowiednich środków trakcyjnych do nawierzchni - wysyłanie ciężkich diesli i parowców na trasy z gorszą nawierzchnią, gdzie Niemcy przewidywali lekki tabor.
  • #8 (odp. na #7) Mateusz Kiszka (2019-07-10 06:30:13)
    A jakie linie były oczkiem w głowie?
  • #9 (odp. na #8) wasiukibic (2019-07-10 11:11:33)
    1. Te, którymi transportowano towary do portów z głębi kraju (przede wszystkim z GOP).
    2. Te, którymi transportowano towary do naszych "braci" ze wschodu.
    3. CMK
  • #10 Kamil Baran (2019-07-10 15:57:46)
    Linia (375) paradoksalnie miała o tyle szczęścia, że nie podzieliła losu wielu innych lokalnych tras w województwie lubuskim i nie została zlikwidowana w całości, bo na jej zachodnim odcinku, a konkretnie w Sienawie lubuskiej jest kopalnia węgla brunatnego,a w Nietoperku znajduje się poligon wojsk lądowych,dzięki czemu fragment zachodniej i wschodniej części linii jest sporadycznie,ale jednak eksploatowany i to uratowało ją od całkowitej zagłady.Osobiście uważam,że linia 375 nigdy nie zostanie już w jej całości odnowiona,bo ekonomiczny rachunek przeprowadzenia potencjalnej rewitalizacji byłby gigantyczny, więc to zostaje już marzeniem,a szkoda bo była to trasa z potencjałem. Łagów to perła ziemi lubuskiej, w którym znajdują się dwa malownicze jeziora.Szczegolne polecenia jest Jezioro Ciecz, które należy do ścisłej 10 najgłębszych jezior w Polsce, o maksymalnej głębokości 58.8 metra z drugą klasą czystości wody, nad które to jeziora każdego roku w okresie wakacyjnym, Łagów jest oblegany przez turystów. Natomiast w centralnej części linii, a mianowicie blisko Staropola znajduje się słynny silnie ufortyfikowany M.R.U z gigantyczną ilością podziemnych tuneli i bunkrow. Jestem przekonany, że gdyby były takie pociągi turystyczne uruchamiane w okresie od końca Czerwca do końca Sierpnia w relacji Rzepin - Łagów cieszyły by się powodzeniem i zawsze ktoś by się znalazł chętny. No ale cóż, to tylko marzenia ścietej głowy...
  • #11 (odp. na #9) Mateusz Kiszka (2019-07-10 16:10:40)
    Czyli Wrocław - Świnoujście, węglowa Gdynia - Śląsk. No i słynny VIII wylot ze Śląska, a w zasadzie jego niewypał w postaci m.in. obejścia Kluczborka :) plus e20 i e30?
  • #12 (odp. na #11) Łukasz Kiąca (2019-07-11 13:03:28)
    Wg słów pracownika dawnej sekcji drogowej w Kluczborku budowa obwodnicy czyli linii 767 była argumentowana tym, że stacja Kluczbork miała zbyt krótkie tory postojowe, na których nie mieściły się długie składy. Ówczesny naczelnik stacji twierdził, że zamiast obwodnicy można było przedłużyć tory podczas prowadzonej wcześniej modernizacji torów i rozjazdów południowo-wschodniej głowicy stacji, przy Wagremie. Jeśli już musiało powstać obejście, to od podg. Smardów do wylotu na Lubliniec, bo była to linia znacznie intensywniej wykorzystywana.
    Ponoć maszyniści nie lubili jeździć przez obwodnicę i szukali pretekstu (np. konieczność wymiany akumulatorów w lokomotywie) by wjechać na stację.
  • #13 (odp. na #12) Mateusz Kiszka (2019-07-12 08:58:35)
    Szkodą że żadnych fotek nie ma z obwodnicy, jak jeszcze coś jeździło...

Bardzo prosimy o zamieszczanie komentarzy merytorycznych i napisanych w sposób kulturalny. Dzięki temu czytanie ich będzie dla wszystkich przyjemniejsze. Redakcja zastrzega sobie prawo odrzucania, usuwania, bądź niezmieniającą merytorycznego przekazu ingerencję w treść komentarzy (moderację) bez podania przyczyny.

Jeżeli masz jakieś materiały, które powinny Twoim zdaniem znaleźć się na tej stronie - wyślij je do nas.
Uzupełnij dane  | Zgłoś redakcji uwagi do pliku |Napisz email do redakcji | Jak dodać nowe zdjęcia?

Linia kolejowa Międzyrzecz – Toporów (375)

Do zapisu

Trwa zapis, proszę czekać...