OBK logo Ogólnopolska Baza Kolejowa

Linia Szamotuły – Międzychód (368)

Odcinek:

Ostatnia zmiana: 2020-12-16 (przebieg)

[Pokaż/ukryj poszczególne odcinki]
Punkt (województwo) km km taryfowy
[Pokaż/ukryj poza zasięgiem]
  Szamotuły  (P)
0,000 0
   
   
  Szczepankowo  (P)
6,191
   
   
  Ostroróg  (P)
9,431
   
   
  Dobrojewo  (P)
12,256
   
   
  Binino  (P)
15,084
   
   
  Nosalewo  (P)
17,330
   
   
  Orle  (P)
19,500
   
   
  Nojewo  (P)
21,429
   
   
  Kikowo  (P)
24,456
   
    29,679
   
   
  Ryżyn  (P)
34,143
   
    40,013
   
   
  Kłosowice  (P)
44,079
   
   
  Zatom Stary  (P)
49,160
   
    53,462
   
   
  Międzychód  (P)
56,047
Obraz
Stan linii « Pokaż/ukryj

Jeżeli masz jakieś materiały, które powinny Twoim zdaniem znaleźć się na tej stronie - wyślij je do nas.
Uzupełnij dane  | Napisz email do redakcji | Jak dodać nowe zdjęcia?

Komentarze:

[pokaż/ukryj starsze ⇅]

  • #65 (odp. na #64) Tomasz Lamcha (2020-12-09 10:29:18)
    Z opisu książki wynika, że nie tylko ja pod koniec lat 90. i na początku 2000 miałem notoryczny problem z dojazdem do szkoły, okazuje się, że teraz ma go 14 mln Polaków! A co tam, niech wszyscy kupią samochód, wtedy już PKS i kolej nie będzie potrzebna :)
  • #66 (odp. na #64) irek (2020-12-10 11:41:43)
    @subsens, ta publikacja powinna trafić do rąk "specjalistów" od likwidacji komunikacji zbiorowej, nie tylko kolejowej ale nawet miejskiej. Taka uwaga, jakiś czas temu były plany całkowitej likwidacji komunikacji tramwajowej w Gorzowie Wielkopolskim....bo się nie opłaca! Jednak mieszkańcy się postawili lokalnym decydentom i po remontach torowisk komunikacja funkcjonuje! Natomiast w Olsztynie powstały linie tramwajowe od zera! Natomiast ci wszyscy zwolennicy aby ZLIKWIDOWAĆ niemal wszystkie linie kolejowe, niech się wybiorą na tereny które zostały całkowicie pozbawione komunikacji zbiorowej(PKP,PKS). Jednak ich problem polega na tym że udają się w regiony gdzie jeszcze ta komunikacja zbiorowa jako tako funkcjonuje, następnie mędrkują aby to czy owo zlikwidować.
  • #67 (odp. na #66) wasiukibic (2020-12-10 17:09:38)
    Planowana do likwidacji była linia tramwajowa na Piaski, która podobno kolidowało z utworzeniem deptaka na ul. Mieszka I. Tak jakby imbecyl, który planował ten deptak, nie był w stanie pojąć, że tramwaj + deptak w centrum, to połączenie funkcjonujące z powodzeniem w kilkudziesięciu (jak nie więcej) miastach świata. Wcześniej, w latach 60/70., wykasowano tramwaje na Zawarcie/Zakanale, bo też było "za ciasno" i "za drogo".
    Niestety, jak się przez wiele lat nie inwestuje w infrę i tabor, nie buduje nowych, potrzebnych połączeń (Górczyn), to zawsze niedoinwestowany środek komunikacji będzie przegrywał.
  • #68 (odp. na #67) Adolf Nowak de Piaskowski (2020-12-10 17:22:44)
    Gorzów to nie jest niestety metropolia na tramwaje.
    A w dodatku bieda.
  • #69 (odp. na #68) wasiukibic (2020-12-10 17:31:19)
    Tramwaje nie są środkiem transportu dedykowanym li tylko dla metropolii. W urbanistyce przyjmuje się, że dolnym progiem rozwoju demograficznego miasta, aby celowe były puszczanie tam tramwajów - to 100 tysięcy mieszkańców. Próg ten może zostać obniżony, w przypadku ośrodków o ustalonych, dużych potokach pasażerskich na 1-2 ciągach w miastach powyżej 50 tysięcy mieszkańców - gdzie np. jest układ duże osiedle - wielofunkcyjne centrum - duży zakład pracy/inne duże osiedle.
    Ad rem - fakt, że w Gorzowie duże zakłady pracy zostały rozparcelowane nie oznacza, że tramwaj jako taki stracił rację bytu. Trzeba go tylko dostosować do współczesnych potrzeb komunikacyjnych miasta - budując np. tak długo planowany tramwaj na Górczyn.
  • #70 (odp. na #69) Adolf Nowak de Piaskowski (2020-12-10 19:52:46)
    Już gdy 5-7 lat gdy bywałem często w Gorzowie, to w tramwajach była pustka.
    A bieda aż piszczała wszędzie.
  • #71 irek (2020-12-11 10:44:43)
    Administratorze, moderatorze chyba czas najwyższy usuwać, czy nawet blokować wpisy osób które non stop szerzą defetyzm na portalu. Można mieć różne spojrzenie na pewne sprawy/tematy, ale ciągłe wieszczenie czarnowidztwa w każdej sprawie bardzo źle wpływa na ład i porządek portalowy! Na bardzo wielu innych portalach już się stosuje krótkotrwałe blokowanie zawodowych malkontentów, następnie blokowanie dłuższe na koniec całkowite banowanie!
  • #72 (odp. na #71) wasiukibic (2020-12-11 11:01:05)
    Mam mieszane uczucia, w przypadku kiedy da się z tymi wypowiedziami polemizować. Nie jest to jeszcze poziom lwóweckiego trola/frajera, który od razu dostałby z buta, ale jest to tuż-tuż. Nie chciałbym też zbyt mocno ingerować w treści przesyłane przez użytkowników, żeby nie być posądzonym o dyktatorskie zapędy.
    Odnośnie postu nr 76 Adolfa, to mogło to zostać napisane w formie: "A bieda aż piszczała wszędzie" => "Stan infrastruktury i taboru był kiepski.", "Ulice i budynki w mieście były słabo utrzymane", "Po ulicach wałęsało się mnóstwo biednie ubranych ludzi o zmęczonych, zmiętych twarzach" etc. Byłoby to bardziej precyzyjne, a tak to nie wiadomo dokładnie o co biega.. Tak samo można było dookreślić, o jakim dniu tygodnia, porze roku/dnia mówimy. Adolf mocno uogólnia swoje obserwacje, a przecież napełnienie pojazdów jest uwarunkowane przez szereg czynników, z których część wymieniłem.
  • #73 (odp. na #70) Tomasz Lamcha (2020-12-11 13:43:18)
    W Poznaniu też często w tramwajach pustka, nawet w czasach przed c-19 ale czy to powód by zwijać transport publiczny?! Praktyka pokazuje, że nowoczesne miasta (niekoniecznie metropolie, niekoniecznie wojewódzkie) kładą nacisk na rozwój transportu publicznego , najczęściej tego 0 emisyjnego vide tramwaje, trolejbusy wiedząc, że w dłuższej perspektywie doprowadzi to do zmniejszenia ruchu samochodowego - zmiana nawyków transportowych mieszkańców. Naprawdę trudno z tym polemizować w obecnych czasach...
  • #74 (odp. na #73) ACdVL (Andrzej) (2020-12-12 20:18:27)
    I mnie się widzi, że sceptycyzm kolegi Adolfa posunął się za daleko. Czytałem dyskusję i miałem zamiar się nie wtrącać, jednak postanowiłem i od się coś dołożyć - owszem, pustki w niektórych kursach zarówno w większych, jak i mniejszych komunikacjach (patrz Brodnica, gdzie mieszkam) mogą się zdarzyć, co nie oznacza, że nikt nie korzysta. Wręcz przeciwnie - nawet w kursach wieczornych w covidowych czasach frekwencja na długich odcinkach jest niezła. Wiem, bo czasem kursowałem wieczorem, czasem też ciotkę odprowadzałem. Nie ma więc powodu, by patrzeć czarno, jak to kolega Adolf mówi. Wprawdzie przywołałem niewielki, wręcz - w porównaniu z Poznaniem czy Gorzowem - mikroskopijny układ komunikacyjny - sądzę jednak, że warto przytoczyć tą sytuację. Warto mieć szeroki przegląd pola, jak to mawiają, i się nie przejmować, że kurs a wiezie małe licho ludu, kurs b podobnie - bo mniej wypełnione kursy zawsze się zdarzą czy to w Brodnicy czy to choćby w takim Wrocławiu, który jest przecież metropolią. Wracając do Brodnicy - w moim obecnym mieście są 4 linie komunikacji miejskiej, choć pamiętam czasy, gdy było ich 7. Wtedy jednak komunikacja była płatna, obecnie jest darmowa i wszyscy zadowoleni. Może jedynie fant, że przydałyby się w niektórych porach w soboty/niedzielę dodatkowe kursy po południu i wieczorem, szczególnie że mamy już porę jesienno-zimową. Apeluję więc o ograniczenie tego pesymizmu, bo źle mi się robi, czytając coś takiego.

[Dodaj nowy komentarz]

Bardzo prosimy o zamieszczanie komentarzy merytorycznych i napisanych w sposób kulturalny. Dzięki temu czytanie ich będzie dla wszystkich przyjemniejsze. Redakcja zastrzega sobie prawo odrzucania, usuwania, bądź niezmieniającą merytorycznego przekazu ingerencję w treść komentarzy (moderację) bez podania przyczyny.

Linia kolejowa Szamotuły – Międzychód (368)

Do zapisu

Trwa zapis, proszę czekać...